Friday, September 25, 2015

If you see someone without a smile, give them one of yours

Ty też należysz do tych ponuraków, którzy rzadko się uśmiechają? A zastanawiałeś się, dlaczego?

Być może uważasz, że nie masz do tego powodów. Nic bardziej mylnego! Myśl i działaj radośnie, a będziesz radosny. Zacznij liczyć swoje dary losu, a nie kłopoty.

Zainteresuj się innymi! Wtedy zapomnisz o sobie. Rób codziennie jeden dobry uczynek, który rozjaśni czyjąś twarz uśmiechem, a co za tym idzie - Twoją również!

Proste? Sam spróbuj!



"Jeśli spotkasz kogoś bez uśmiechu, podaruj Mu jeden ze swoich"








top - reserved | necklace - house | shoes - centro





Wednesday, August 5, 2015

PINK'N'GREY









fot. Asia Chomicka Photography

jumsuit - Top Secret | necklace - H&M | shades - SinSay | bag - Cropp | coat, shoes - markets






Monday, July 27, 2015

HELLO SAILOR



Niezobowiązujący, dziewczęcy look na lato w stylu marynarskim. Granatowa spódnica w linii A to mój przypadkowy zakup, dlatego, że nigdy nie zwracałam uwagi w sklepie na żadną spódnicę, która nie jest obcisła, bo mam wrażenie, że mnie poszerzają, ale jakoś mnie naszło, żeby tą przymierzyć i okazała się całkiem sympatyczna. W upalne dnie nie lubię obwieszać się dodatkami, dlatego też założyłam duży naszyjnik, aby nadać ciekawego elementu przy szyi i lustrzane okulary, które zresztą są modne i lubiane już od kilku sezonów, aby chronić oczy. Do tego koturny w kolorze nude, żeby oszukać trochę naturę, czyli dodać sobie kilka centymetrów i optycznie wysmuklić nogi. Jak wam się podoba taka stylizacja?





fot. Asia Chomicka Photography

skirt - Top Secret | t-shirt, necklace - House | shoes - markets | shades - C&A


Tuesday, July 21, 2015

GIŻYCKO

Giżycko. Tu spędziłam moje jedyne 5 dni "urlopu" w te wakacje. Byłam tu już nie raz i nie dwa, ale za każdym razem odkrywam coś nowego. To małe miasteczko na mazurach na pewno większości jest znane, bardzo łatwo jest się tu poruszać bez żadnej mapy i wskazówek miejscowych. Przyjechałam tu zregenerować siły i odwiedzić dziadków. 

Miasto jest typowo turystyczne, ale zauważyłam, że mało młodych ludzi tu przyjeżdża, raczej rodziny z dziećmi. Dlaczego? Brakuje tu klubów i miejsc, gdzie można się "wyszaleć" i pokazać. A szkoda, bo jest i plaża, i pare rzeczy można pozwiedzać, pospacerować, pocieszyć oko. I noclegi są w bardzo okazyjnych cenach, bo już od 25 zł za dobę.







Jedną z największych atrakcji turystycznych jest wieża ciśnień, która raptem kilka lat temu została wyremontowana i otwarta w charakterze małego muzeum, gdzie możemy nacieszyć oko małą kolekcją obrazów, zdjęć, pamiątek i bibelotów związanych codziennym życiem okolicznych mieszkańców na przestrzeni minionych lat. A na samej górze czeka nas najlepsze: nastrojowa kawiarnia i taras widokowy, z którego widać panoramę całego miasta, a nawet i więcej.










Jeśli chodzi o jedzenie, to można tu zjeść tradycyjnie to co wszędzie czyli gofry, lody, kukurydza, ale jest pare fajnych miejscówek z nieco bardziej interesującym jedzeniem. Bardzo popularna w Giżycku jest cukiernia "U Adama", gdzie można zjeść dobre ciastko już za 3 złote.


Od wiosny aż do jesieni można tu wynająć jacht, łódkę czy inny pojazd poruszający się po wodzie. Bardzo popularne stało się "wpadanie" do Giżycka na wycieczkę statkiem po jeziorze Niegocin.

No i nieodłącznym elementem krajobrazu plażowego Giżycka od lat jest wesołe miasteczko, gdzie można sprawdzić swoją odwagę i pokonywać lęki ;) Definitywnie warto tu przyjeżdżać na wakacyjny odpoczynek.

 Zdjęcia: ja